A NAM CIĄGLE MAŁO…………



Tylko co wróciliśmy do szkoły, a już trzeba się z nią pożegnać. Pragnąc więcej, postanowiliśmy przedłużyć ten czas, spędzając w szkole noc. Na początku roznosiła nas energia. Biegaliśmy, krzyczeliśmy i cieszyliśmy się, że tu jesteśmy. Przygotowaliśmy sobie wspaniałe posłania bazując na materacach z sali gimnastycznej. Dopóki deszcz nas nie wygonił, to korzystaliśmy z boiska na Orliku. Potem były filmy i objadanie się fast foodami. Niektórzy próbowali się trochę zdrzemnąć, ale nie mieliśmy dla nich litości. Szkoda tracić cenne minuty na wspólną zabawę. Wyśpią się w wakacje J

Ponieważ mamy już doświadczenie, to pamiętaliśmy o dokładnym sprzątnięciu po swoich harcach. Liczymy na to, że wychowawczyni w kolejnych latach także zgodzi się na nocowanie w szkole.

0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie